2013-12-01

Oprócz czterech szeroko opisywanych wielkich twórców powojennego modernizmu znaczący w historii obiektów z betonu jest nurt modernizmu organicznego. Należą do niego takie obiekty jak: betonowy łuk Jefferson National Expansion Mamorial w St. Louise (1948-1968) projektu Saarinena, czy lotnisko TWA w Nowym Jorku (1956-1965) tego samego autora o „baśniowej” żelbetowej formie, Hala wystawowej Dorton Arena (w Polsce znana jako Paraboleum) w Raleigh, North Carolina, USA (1952), autorstwa Macieja Nowickiego o nietypowej konstrukcji dwóch połączonych ze sobą betonowych łuków, czy słynna opera w Sydnej zaprojektowana przez Jorna Utzona i budowana w latach 1957-1973 za ogromną wtedy sumę 400 milionów marek. Do pomocy w zaprojektowaniu konstrukcji nietypowych, betonowych łuków, jednym przypominających wachlarze, żagle, innym rozrzucone skórki pomarańczy, poproszono słynnego inżyniera Ove Arupa. Innym bardzo sławnym budynkiem z tego okresu o nietypowej konstrukcji żelbetowej jest Siedziba Zgromadzenia Narodowego w Dhaka w Bangladeszu zaprojektowania przez Louisa Kahna w 1962 roku. Jego autorstwa jest także Instytut Biologii Salk w Californi zrealizowany w latach 1959-65. Oba budynki bardzo surrealistyczne w swym wyrazie ukazują możliwości, jakie daje beton w kreowaniu formy i bryły obiektu. Podobnie budynki Philipa Johnsona jak muzeum Anon Carter w Texasie (1961), Centrum Biologii Uniwersytetu Yale (1966), czy budynek Biblioteki Publicznej w Bostonie (1972) unaoczniają jaki wpływ ma konstrukcja betonowa na wygląd budynku.

Kluczowym obiektem, a nawet założeniem urbanistycznym w architekturze betonowej jest oprócz wspomnianego wcześniej miasta Chandigarh, miasto Brasilia zaprojektowane przez modernistycznego twórcę Oskara Niemeyera. Całe założenie urbanistyczne jest tu warte uwagi ze względu, iż jest to jedno z niewielu miast powstałych od podstaw w ostatnim stuleciu. Dodatkowo plan miasta przywodzi na myśl kształt samolotu, w którym kadłub to główna oś miasta z wielkimi arteriami, przy których ustawiono budynki użyteczności publicznej, budynki władz i ważniejsze budynki administracyjne oraz kulturalne i sakralne, a skrzydła to osie dla zabudowy mieszkaniowej wielo i jednorodzinnej. Architekt oprócz projektu całego założenia podjął się zaprojektowania poszczególnych obiektów. Prace trwały w latach 1957-1964. Ekspresjonistyczne budynki z białego betonu, stojące na monumentalnych pustych placach przywodzą na myśl obrazy z filmów science – fiction. Na przykład Plac Trzech Władz – Plac Centralny składa się z trzech budynków o zróżnicowanej formie: kopuły stojącej na swej podstawie, odwróconej kopuły i budynku wysokiego w formie dwóch strzelistych wież. Także Pałac Sprawiedliwości i Pałac Prezydenta (Palacio do Planalto) o misternie rzeźbionych, ażurowych elewacjach z betonu robią niesamowite wrażenie. Nie wspominając już o symetrycznej katedrze w Brasylii przywodzącej na myśl najpiękniejsze katedry gotyckie. Betonowe przypory konstrukcyjne łączą się w zwieńczeniu, po czym rozchylają się na zewnątrz tworząc krąg przypominający, dzięki spiczastym zakończeniom, koronę cierniową Chrystusa. Również budynki ministerstw i ich surowe wnętrza ukazują styl architekta i jego zamiłowanie do materiału, jakim jest surowy beton. Także jego późniejsze budynki czy to Siedziba Francuskiej Partii Komunistycznej (1968), czy Uniwersytet w Constantine, w Algerii (1968), czy jedno z jego ostatnich dzieł, czyli Muzeum Sztuki Współczesnej w Niteroy w Brazylii z roku 1996 pokazują, jakie wspaniałe działa architektury można stworzyć z betonu.

living roomBeton jest także jednym z ulubionych materiałów twórców propagujących styl minimalistyczny. Czy to w projektach Silverstiniego, czy w projektach słynnego biura Herzog & de Meuron, czy nawet w projektach znanego japońskiego architekta Tadao Ando, poprzez stosowanie jednolitych elewacji z surowego betonu, podkreślają oni wartość egzystencjonalną architektury oraz osiągają wyrafinowanie formalne i intelektualne w tworzonych przez siebie obiektach. Beton plus mała skala budowli i jego bardzo ascetyczna forma dają unikatowy i niepowtarzalny styl. Była to swoista odpowiedź na stylistyczną ekspresję i mieszanie stylów, czasem zakrawające o kicz w kierunku postmodernistycznym. Zróżnicowanie obiektów, ich mnogość oraz to, iż twórcy stosują wszelakie materiały, nie da się wyróżnić kluczowych i typowych budynków z betonu dla tego okresu. Postmodernizm łączy wszystkie style i jest z kolei odpowiedzią na modernizm stanowi jego stuprocentowe przeciwstawieństwo. Równocześnie rozwija się architektura high-tech, powstała na kanwie konstruktywizmu, jako kierunek nowego modernizmu na szeroką skalę stosuje beton nie tylko ze względu na jego technokratyczny charakter, ale także ze względu na jego możliwości konstrukcyjne. Należy tu wymienić takich twórców jak Norman Foster, Renzo Piano, Jean Nouvel, czy Santiago Calatrava. Ich obiekty wcześniejsze z lat 70-tych jak i te projektowane ostatnimi laty są znaczące w historii architektury i niemal każdy zawiera nowatorskie rozwiązania w swej żelbetowej konstrukcji. High-tech jako kierunek afirmacji wysokich technologii oraz stosujący najnowocześniejsze technologie bez względu na koszty bardzo upodobał sobie takie materiały jak beton, stal i szkło, które to dają nieograniczone możliwości twórcze. Podobnie rzecz ma się z twórcami dekonstruktywistycznymi: Frankiem Gehry, Danielem Liebeskiendem, Zahą Hadid, którzy swe zapierające dech w piersiach i przeczące niemal prawom fizyki budowle wykonywali w dużej mierze z żelbetu. Także ich ilość ze względu na rozwój technologii i możliwości jest ogromna i znacząca.

Tematem artykułu są kluczowe budynki w historii architektury i należy się, więc zastanowić, gdzie kończy się historia, a zaczyna współczesność. Gdzie jest granica między architekturą współczesną, a dawniejszą? A może współczesnością jest wszystko, co wydarzyło się po secesji, a modernizm, minimalizm, postmodernizm, high – tech, czy dekonstruktywizm to tylko poszczególne nurty architektury współczesnej – architektury naszych czasów. Czy może znacząca zmiana w architekturze miała miejsce w nowym milenium, gdy przyszedł czas, że architektura walczy w mediach ze sportem, skandalami i spektakularnymi katastrofami, a my coraz częściej dostajemy informacje o mega przedsięwzięciach i prześciganiu się w kolejnych rekordach i łamaniu kolejnych barier inżynierskich? Nie podejmę się na pewno opisania obiektów kluczowych z ostatnich dwudziestu lat, gdyż jest to temat na odrębny i bardzo obszerny artykuł, a mnogość inwestycji powstałych w tym okresie i znaczących obiektów z betonu jest przeogromna. Nie mówię tu o betonowych, coraz to wyższych wieżowcach jak budynek Tajpej 101 na Tajwanie, czy Burdż Dubai w Zjednoczonych Emiratach Arabskich czy nowoczesnych obiektach sportowych w Pekinie, czy Londynie, czy coraz to większych obiektach użyteczności publicznej na całym świecie, ale o ogromnej ilości małych obiektów mieszkalnych czy biurowych wykonanych z betonu, ale także znaczących ze względu na pewne rozwiązania i indywidualny charakter.

Popularyzacja materiału, jakim jest beton od początku jego wynalezienia do dzisiaj dała możliwość masowego budownictwa światowego oraz rozwinęła chęć dążenie do budowania coraz to nowocześniejszych i spektakularnych obiektów. Możliwości betonu, jako materiału i ewentualność jego szerokiego zastosowania pod różnorodnym względem i w wielorakich formach dała obok, nie do końca szczęśliwych bloków z prefabrykowanych elementów i wielkich płyt betonowych, takie dzieła architektury jak budynki Calatravy, Gehrego, Fostera, Liebeskinda i wielu, wielu innych. Z betonu powstawały obiekty, od obiektów wysokościowych i kubaturowych, poprzez małe obiekty mieszkaniowe, na obiektach sakralnych kończąc. To beton, „przy współpracy” ze stalą i szkłem naznaczyły styl, formę i odbiór dzisiejszej, nowoczesnej architektury, z którą obcujemy, na co dzień.

 

Marcin Sieradzki

Zadzwoń! 530 950 859